Linux/Definicje/Plik
W systemie Linux, podobnie jak i w innych systemach z rodziny UNIX, plik jest jednym z podstawowych pojęć. Definiuje się go jako "wirtualną jednostkę magazynowania informacji". Co ciekawe, plik w systemie Linux (i innych Uniksach) może reprezentować np. dysk twardy czy pamięć fizyczną komputera! Nawet jednym z jego "założeń" (?) jest traktowanie całej zawartości dysku jako jednego pliku!
Spis treści |
[edytuj] Atrybuty pliku
Każdy plik posiada zestaw pewnych cech, które umożliwiają m.in. jednoznaczną identyfikację pliku (nazwa) bądź też wyznaczają zasady dostępu do pliku (prawa dostępu)[1]. Przyjrzyjmy się teraz najbardziej podstawowym atrybutom plików.
[edytuj] Nazwa pliku
Przyjęło się, że nazwa pliku może być dowolnym, 256-bajtowym ciągiem znaków, które w połączeniu z położeniem w strukturze katalogów jednoznacznie informują system operacyjny o który plik chodzi użytkownikowi. Uwaga: w systemie Linux rozszerzenie nie jest traktowane jako oddzielny element nazwy, innymi słowy rozszerzenie jest raczej informacją dla człowieka niż dla systemu operacyjnego. System uruchomi program lub skrypt tylko wtedy, kiedy plik będzie miał prawa do wykonania.
[edytuj] Prawa dostępu
System Linux jest systemem wieloużytkownikowym. W takich systemach bardzo istotną rolę odgrywają tzw. prawa dostępu, które regulują możliwość ingerencji innych użytkowników systemu w nasze pliki. System Linux (jak i jego pierwowzór- UNIX) wyróżnia trzy podstawowe grupy użytkowników, dla których definiuje się oddzielne zestawy praw dostępu. Są to:
- właściciel pliku (osoba, która go utworzyła)
- grupa użytkowników, do której należy właściciel
- reszta świata (inni użytkownicy i grupy)
Do tego dochodzą odpowiednie prawa. Wyróżniamy tylko 3 rodzaje praw dostępu:
- prawo do odczytu zawartości pliku (ang. read - "r")
- prawo do zapisu danych w pliku (ang. write - "w")
- prawo do wykonania pliku (ang. execute - "x") [2]
Przypisy
- ↑ Niektóre systemy plików (np. FAT) nie obsługują typowo Uniksowego modelu praw dostępu. Wtedy implementacja systemu plików w jądrze systemu musi niejako "emulować" obecność praw dostępu
- ↑ Linux nie rozróżnia programów na podstawie rozszerzenia (czyli np. .exe dla Windowsa) lecz właśnie na podstawie uprawnień